Witaj na krakoff.info - stronie o życiu miasta Krakowa. Nasz kanał RSS to Rewelacyjnie Szybka Sybskrypcja wiadomości z Krakowa (zobacz video).
Forum mobilności to cykliczne spotkania organizowane w ramach unijnego projektu Civitas Caravel. Potrzeba otwartych debat zrodziła się w wyniku powszechnych problemów komunikacyjnych z jakimi boryka się m.in. Kraków. Tematem piątego forum, które odbędzie się w czwartek 24 kwietnia o g. 16 w Sali Obrad Rady Miasta Krakowa, będzie bezpieczeństwo w komunikacji zbiorowej.
Będą eksperci w dziedzinie komunikacji i polityki transportowej, a także przedstawiciele miasta. Jestem przekonany, że podobnie jak miało to miejsce podczas poprzedniego spotkania traktującego o komunikacji nocnej, tak i tym razem do dyskusji przyłączą się pasjonaci transportu zbiorowego. Oby ich udział miał przełożenie do rzeczywistości, a nie był tylko formalnością, do której wysłuchania przedstawiciele miasta zobligowani są unijnym projektem.
Miasto jest nasze to tytuł jednego z dwóch filmów jakie zobaczyłem podczas niedzielnego seansu Kina Racjonalistów. Drugim był Doing the Right Thing traktujący o tym samym zjawisku, czyli o trwającym nieprzerwanie od 1988 roku w brazylijskim mieście Porto Alegre, swoistym eksperymencie społeczno - politycznym, demokracji uczestniczącej.
Wstęp do projekcji wygłosił gość specjalny spotkania - Rafał Górski, publicysta, wieloletni działacz ruchów społecznych, wolnomyśliciel, autor książek “Demokracja uczestnicząca w samorządzie lokalnym” oraz “Bez państwa. Demokracja uczestnicząca w działaniu”.
Filmy, zgodnie z założeniami organizatorów, okazały się zaczątkiem bardzo rzeczowej dyskusji krakowskich racjonalistów. Oczywiście padło stwierdzenie Samuela Huntingtona:
Najlepsze lekarstwo na kryzys demokracji to więcej demokracji
a także pytania o szansę zwiększenia udziału i wpływu obywateli na losy Krakowa. Rafał Górski zauważył, że w Krakowie nie brakuje mieszkańców chętnych do działania i stowarzyszających się, ale na razie są to raczej działania określane jako NIMBY, czyli postawy sprzeciwu wobec pewnych inwestycji planowanych na tzw. “podwórku protestujących”.
Wydaje się, że Kraków cierpi obecnie z powodu niskiej konsolidacji obywatelskiej na szerszą ponad-dzielnicową skalę. Dobrze widoczne, bo łatwe do uprawiania krytykanctwo i rozproszone działania różnych stowarzyszeń sąsiedzkich, by można było mówić o demokracji uczestniczącej na krakowskim gruncie, powinny zacząć się łączyć i wspólnie pracować nad najbardziej pilnymi dla mieszkańców potrzebami, jak np. poprawienie komunikacji nocnej.
Młodzi fascynaci transportu zbiorowego mieli propozycję, a nawet dokładny projekt zmian, lecz odbili się od urzędniczej ściany, bo działali, można powiedzieć, w pojedynkę. Być może skuteczniejszym sposobem rozwijania miasta jest wzięcie inicjatywy w swoje ręce na wzór ruchu tworzącego architekturę niezamawianą.
Najgłośniejszym, bo zrealizowanym przykładem obywatelskiego wychodzenia przed szereg jest projekt The Clover Block w Kopenhadze. Zaniepokojeni planami deweloperów architekci wystąpili do mieszkańców i polityków z własnym spektakularnym i pragmatycznym projektem, który pogodził interesy wszystkich zainteresowanych stron. Udało się zbudować mieszkania bez konieczności likwidowania istniejących boisk.
Mam nadzieję, że wkrótce krakowianie z defensywy przejdą do wpisującej się w demokratyczne ramy ofensywy i zaczną na szeroką skalę aktywnie brać udział w kształtowaniu miasta. A kolejne Kino Racjonalistów już w kwietniu, po szczegóły zaglądaj na krakoff.info
Po niedawnym spotkaniu w MCK pod przewrotnym tytułem Kraków – fenomen zmiany oraz debacie, a właściwie niedosycie jaki po nich pozostał, już się cieszę na bliską tematycznie wystawę i towarzyszące jej dyskusje.
Polska architektura współczesna w filmie fabularnym, dokumentalnym i na fotografii w ramach cyklu Architektoniczne punkty odniesienia. Honorowa Nagroda SARP 1966 - 2006 zagości w Galerii Pauza przy ul. Floriańskiej 18/5 już w poniedziałek 3 marca. Wszystkie spotkania zaczynać się będą o g. 18.
Poniedziałek 3 marca - Najpierw pokaz prezentacji multimedialnej otwierający wystawę, a następnie dyskusja połączona z konferencją prasową Honorowa Nagroda SARP – punkty odniesienia dla architektury Krakowa. Na konferencję zaproszeni zostali przedstawiciele władz miasta, dziennikarze, urbaniści i architekci.
Środa 5 marca - Konferencja i dyskusja panelowa wokół tematu Rozwój aglomeracji krakowskiej w kontekście najnowszych inwestycji zaplanowanych przez UMK. Tym razem, poza przedstawicielami samorządu, pojawią się deweloperzy i przedstawiciele firm sektora finansowego, a zaprezentowane zostaną miejskie plany infrastrukturalne.
Czwartek 6 marca - Wokół hasła Zielone miasto, projektowane dla środowiska w dyskusji głos zabiorą architekci, ekolodzy, samorządowcy, działacze społeczni.
Wtorek 11 marca - W konferencji i dyskusji z udziałem architektów, samorządowców i przedstawicieli agencji reklamowych, zostaną poruszone aspekty prawne, finansowe, architektoniczne naszej konsumpcyjnej codzienności, czyli temat Reklama jako element miejskiego pejzażu.
Temat jednoznacznie ważny i często dyskutowany. Życzyć sobie należy jeszcze tylko otwartości w dialogu i chęci współdziałania między decydującymi o zagospodarowaniu przestrzeni miejskiej, a jej codziennymi odbiorcami, tak by w przyszłości też było słychać “lubię mieszkać w Krakowie”.
Kraków - fenomen zmiany to tytuł spotkania, które będzie mieć miejsce w Międzynarodowym Centrum Kultury we wtorek 12 lutego o g. 17. Przedmiotem spotkania będzie dyskusja z udziałem z-cy prezydenta Krakowa Kazimierza Bujakowskiego, prof. Jerzego Hausnera, prof. Jacka Purchli i senatora Janusza Sepioła, poświęcona przemianom urbanistycznym, architektonicznym i społecznym, jakie zaszły po 1989 roku w Krakowie.
Dyskutanci postarają się odpowiedzieć na pytanie czy makdonaldyzacja, disneylandyzacja i uniformizacja niosą ze sobą wyłącznie negatywne skutki. Podczas spotkania poruszone zostaną również dylematy dotyczące wizji rozwoju Krakowa, szczególnie w kontekście ochrony ochrony dziedzictwa w czasach nieuchronnej prywatyzacji i komercjalizacji przestrzeni miejskiej.
Afryka nie potrzebuje dobroczynności. Afryka pragnie uczciwego traktowania. Pracownicy z Czarnego Lądu chcą uczciwej zapłaty za produkty, chcą sprawiedliwych reguł handlu (Fair Trade). Obecnie szacuje się, że roczne straty krajów globalnego południa w wyniku stosowania nieuczciwej konkurencji wynoszą 70 mld dolarów. W tym samym czasie 104 mld dolarów przeznaczanych jest na pomoc rozwojowa dla tych krajów, ale pieniądze te są często rozkradane przez lokalne władze i do najbardziej potrzebujących ludzi zwyczajnie nigdy pomoc nie dociera.
Sprawiedliwy handel oraz wpływ kolonializmu na obecną sytuację Afryki będą tematami dyskusji, która odbędzie się w sobotę 12 stycznia o g. 12 w kinie Wrzos przy ul. Zamojskiego 50. Dyskusja, w kórej udział wezmą: Alhaji Kabba Sesay - doktor UJ, stowarzyszenie SierraPol; Jakub Majmurek - stowarzyszenie ATTAC; Małgorzata Krystkiewicz - Polska Zielona Sieć oraz Piotr Olędzki - Salezjański Wolontariat Misyjny, rozpoczyna dwudniową imprezę Afryka 2008.
Dowiedz się w jaki sposób Twoje codzienne wybory dokonywane podczas zakupów wpływają na losy ludzi oddalonych od Ciebie o tysiące kilometrów.
Kiedy za oceanem większość amerykanów w czwartek 22 listopada zasiadać będzie do stołu z okazji Dnia Dziękczynienia, w Kawiarni Naukowej przy ul. Jakuba 29 o g. 20 zgromadzi się grupa ludzi pragnących zobaczyć film tragicznie zmarłego brytyjskiego dziennikarza Jamesa Millera pt. Śmierć w Gazie.
Miller został zastrzelony w maju 2003 roku przez izraelskiego żołnierza podczas kręcenia dokumentu, który okazał się być jednym z najwybitniejszych filmów o konflikcie izraelsko - palestyńskim. Portretuje on zwyczajne dzieci żyjące w niezwyczajnych warunkach - pomiędzy armią izraelską, a palestyńskimi bojownikami, w świecie, gdzie szczytem ambicji jest męczeńska śmierć.
Ten dokument nie mówi kto jest zły, a kto dobry w tym konflikcie. Ten film opowiada historię ludzi, którzy są w niego wplątani. To także opowieść o James’ie i dzieciach uczestniczących w wojnie rozpętanej przez dorosłych.
Dzisiaj 12 listopada o g. 18.30 w Bunkrze Sztuki odbędzie się spotkanie z new krakowians, czyli mieszkającymi w Krakowie obcokrajowcami. W Galerii Dolnej pojawią się osoby, które na swój sposób wzbogacają kulturalną tkankę miejską Krakowa, a ich zaangażowanie w działania artystyczne czy offowe, kreuje pozytywny wizerunek miasta.
Kulturalnymi emigrantami mówiącymi po polsku są: Amerykanin David Miller - Massolit Books & Cafe, Ukrainka Oksana Tymotsko - Cracow-life.com, Węgierka Andrea Adam - Ocean Miasta, Amerykanin Tim Chase - Eluktrick oraz Australijczyk Mat Schulz - festiwal Unsound. Spotkanie poprowadzi dziennikarz Gazety Wyborczej - Rafał Romanowski.
Skąd potrzeba kosmopolitycznego spotkania? Ponieważ, wbrew temu co się wielu wydaje, Kraków to nie tylko miasto cel weekendowych, mocno zakrapianych wycieczek obcokrajowców. Kraków co raz częściej jest nowym domem dla tworzącej się klasy emigrantów, którzy podejmują się trudu budowy nowoczesnego, kosmopolitycznego wizerunku naszego miasta poprzez angażowanie się w prace na polu kultury i sztuki. Z jakimi muszą się borykać problemami i czy Kraków rzeczywiście jest miastem otwartym, dowiesz się na spotkaniu.
W Krakowie są miejsca szczególne, jednym z nich jest Księgarnia Massolit, która dziś 22 października o g. 18.00 będzie gospodarzem wyjątkowego klubu dyskusyjnego. Nie będzie filmu, ale będzie Recykling Idei, czyli media społecznie zaangażowane porozmawiają o nowej fali oporu. Dyskutanci - Rafał Górski, działacz związku zawodowego “Inicjatywa Pracownicza”, Janek Sowa - socjolog, publicysta, redaktor magazynu “Ha!art”, Marta Trawińska - socjolożka, doktorantka Uniwersytetu Wrocławskiego, to osoby łączące perspektywę krytycznej teorii społecznej z zaangażowaniem w radykalną działalność społeczno - polityczną. To oni właśnie, zgodnie z alterglobalistycznym hasłem “Jesteśmy wszędzie”, podejmą rozmowę na temat ważny również na polskim gruncie.
W Polsce, podobnie jak ma to miejsce w różnych częściach świata, narasta nowa fala radykalnego sprzeciwu wobec kapitalizmu. Pracownicze konflikty o podział zysków, o warunki i pewność zatrudnienia oraz o kontrolę nad procesami ekonomicznymi, to pole o szczególnym znaczeniu dla dyskusji na temat zmian. Na tym polu podejmuje się próby jednoczenia ludzi Północy i Południa, lepiej i gorzej zarabiających, kobiet i mężczyzn, skupionych w dużych robotniczych załogach i rozproszonych w “elastycznych” sektorach rynku pracy. Jeśli praca – najemna i nienajemna – stanowi główny mechanizm systemu opartego na zasadzie niekończącej się akumulacji kapitału, sprzeciw wobec niesprawiedliwości tego systemu, z konieczności musi koncentrować się właśnie w tym obszarze. To, jak szybko sprzeciw ten będzie się rozszerzać i jakie efekty przyniesie, zależy w dużym stopniu od wysiłków działaczek i działaczy społecznych umiejących dostrzec jego polityczny, antysystemowy wymiar.
Obrona przyrody i dbanie o nasze wspólne dobro nadal w Polsce jest postrzegane jako działanie co najmniej dziwne. Cieszy więc fakt, że temat ten staje się przedmiotem dyskusji i to w bardzo popularnym krakowskim miejscu, jakim jest Klub Pod Jaszczurami. W czwartek 21 czerwca o godz. 19.00 w ramach cyklu PRESSentacje, spotkań z najważniejszymi dziennikarzami w kraju, gościem będzie przyrodnik, autor książek, a w ostatnim czasie identyfikowany z obroną przyrody Doliny Rospudy, dziennikarz Gazety Wyborczej Adam Wajrak.
Czwartkowe spotkanie przebiegnie wokół tematów związanych z życiem wśród zwierząt i relacjach z nimi. Nie zabraknie ciągle aktualnego tematu dotyczącego drogi przez Dolinę Rospudy. O tym, że temat dla Wajraka jest ważny świadczy choćby poniższy zapis z bloga dziennikarza:
Zdziwiłem się, gdy dziennikarka z Bułgarii powiedziała mi, że tam też nosili zielone wstążeczki. Dla nich Dolina Rospudy, nie jest sprawą tylko polską, lecz precedensem dla całej Europy Wschodniej. Oni też mają wiele inwestycji, które mogą zagrażać przyrodzie. A biorąc pod uwagę to, że Europie Wschodniej znajduje się się większość zasobów przyrodniczych Unii jest to sprawa superważna. To jest pierwsza, duża bitwa w Europie Wschodniej o przyrodę i normalny rozwój, który nie polega na niszczeniu wszystkiego co zostaje na drodze. Z jednej strony poczułem się bardzo dumny, a z drugiej strony pomyślałem, że ciąży na nas wszystkich potworna odpowiedzialność. I dlatego batalię o Rospudę musimy wygrać.
Spotkanie poprowadzi Bartek Borowicz z pisma WUJ – Wiadomości Uniwersytetu Jagiellońskiego. Podczas spotkania powstanie też portret zaproszonego gościa, który stworzy Kama Kuik.
Drapacze chmur są wdzięcznym obiektem do fotografowania, urozmaicają także panoramę miasta, ale nie krakowską. To może się jednak zmienić, ponieważ w zeszłym tygodniu radni miejscy zaczęli poważnie dyskutować nad utworzeniem nowego planu zagospodarowania przestrzennego Krakowa, w którym uwzględnione miałyby być tereny pod budowę wysokościowców.
Jak można było łatwo przewidzieć pomysł wzbudził ogromne emocje, a dyskusja o drapaczach chmur trafiła na łamy Gazety Wyborczej:
Szymon Duda, architekt: Miejsce dla wieżowców jest tam, gdzie zaplanowano jeszcze w latach 60., a więc wzdłuż ul. Powstania Warszawskiego oraz wokół ronda Mogilskiego. Biurowców i apartamentowców nie można przecież budować gdzieś pod miastem. Wznoszone w tej części miasta budynki nie powinny być jednak wyższe niż 30 pięter.