Zielona energia na przystanku
Zielona, bo ekologiczna, czyli odnawialna energia słonecza zasila w Krakowie na razie tylko jeden przystanek autobusowy. Nie zmieniłem poglądów i nadal spokojnie można mnie nazywać zielonym, ale kiedy przeczytałem ile kosztuje instalacja takiego panelu, pomyślałem, że lepiej by się stało dla miasta, jeśli ta mini-elektrownia była jak Dzień św. Patryka – jeden raz w roku – jedyna w Krakowie. Przez najbliższy miesiąc na pewno tak będzie, właśnie tyle trwać ma testowanie instalacji fotowoltaicznej, której walory estetyczne także pozostawiają wiele do życzenia. Solary na przystankach na pewno byłyby przyjaźniejsze dla środowiska, w tym środowiska ekologów, gdyby za ich instalację płaciły firmy reklamujące się w przystankowych citylightach i gdyby jeszcze pozyskiwana w ten sposób energia zasilała także reklamy.







Od samego rana sobota rozpieszcza nas dobrymi wiadomościami. Jak donosi 



















