Juwenalia 2008 - korowodowa fotorelacja

12 05 2008 :: marcin wójcik

Witaj na krakoff.info - stronie o życiu miasta Krakowa. Nasz kanał RSS to Rewelacyjnie Szybka Sybskrypcja wiadomości z Krakowa (zobacz video).

Juwenalia 2008 przeszły już do historii, choć dla najbardziej zaangażowanych w zabawę, impreza mogła się jeszcze nie skończyć. Miasto powoli zaczyna dochodzić do siebie, po tym jak w piątek zostało przejęte przez roztańczoną, rozśpiewaną i poprzebieraną brać studencką. O obszerny zapis najbardziej charakterystycznego punktu programu każdych krakowskich juwenaliów - korowodu, w tym roku postarał się radzio. Powyższa prezentacja to jedynie wyrywek tego co działo sie w Krakowie przez ostatni tydzień. Linki do juwenaliowych materiałów foto - video zostaw w komentarzach.

foto:by nc nd radzio

Muzyczne otwarcie Miesiąca Fotografii

6 05 2008 :: marcin wójcik

krakow miesiac fotografii impreza otwarciowa kosakot

Miesiąc Fotografii w Krakowie to nie tylko okazja do doświadczania, czy wręcz konsumowania fotografii, to również doskonała okazja spotkania z dźwiękiem na wysokim poziomie. W piątek 9 maja o g. 22 na zorganizowanej wspólnie z Nikonem i Fundacją Pauza imprezie otwarciowej Miesiąca zagra – tradycyjnie – Victor Shiva z Markiem Krupą, oraz specjalny transport muzyczny z Warszawy - Kosakot z Sorry, Ghettoblaster.

Kim są Shiva, Krupa, Kosakot i Sorry, Gettoblaster?

Zacznę tak trochę od środka, bo od Marka Krupy - specjalisty od saksofonów, który w piątek zagra na mało znanym przedziwnym instrumencie (dętym?) - EWI (Electronic Wind Instrument). Krupa towarzyszyć będzie absolwentowi PWST i psychologii na UJ, znanemu z projektu New Dimension, w którym zapraszał do współpracy twórców współczesnych kierunków muzyki rozrywkowej, fotografii i multimediów, prywatnie znanemu jako Rafał Wiktor Siwa. Koneser i kolekcjoner muzyki na imprezach gra to, co lubi i tak, jak lubi. Jego sety są próbą eksperymentalnej syntezy eklektycznych brzmień od bardzo pierwotnych, surowych, jazzowych poprzez etniczno - afro - kubańskie, swingujące aranżacje, aż po syntetyczne dźwięki współczesnej elektroniki.

Interesująco zapowiada się także występ Kosakot’a, który na zdjęciu co prawda ma lekko skawaszoną minę, ale jego publika zawsze się cieszy. Ten dziennikarz muzyczny wraz z didżejem Sekta stworzył Sorry, Gettoblaster - jedno z najbardziej wpływowych przedsięwzięć muzycznych w kraju. To coś więcej niż tylko imprezy. Duet zawsze stara się o odpowiednią oprawę graficzną, rozdaje swoje mix tape’y oraz limitowane serie znaczków i t-shirtów.

Nie masz wyjścia - musisz się pojawić w Klubie Pauza na imprezie otwarciowej Miesiąca Fotografii w Krakowie.

Miesiąc Fotografii w Krakowie - Młodość

30 04 2008 :: marcin wójcik

krakow miesiac fotografii 2008 Miesiąc Fotografii w Krakowie to największe w Polsce święto sztuki zapisu obrazu na materiale światłoczułym. Tematem głównym tegorocznej 6. edycji festiwalu jest młodość. Dlatego też autorzy prezentowanych wystaw należą do młodego pokolenia, które do fotografii podchodzi z charakterystycznym dla swego wieku niepokojem. Ich twórczość coraz częściej przekracza granice czystego medium fotografii i jeszcze częściej wykracza poza bezpieczną przestrzeń galerii.

Stąd wystawy Miesiąca Fotografii gościć będą oprócz najlepszych krakowskich galerii, także w przestrzeniach industrialnych, kawiarniach, a nawet prywatnych mieszkaniach. Na całość majowego święta złożą się również bogate wydarzenia towarzyszące: pokazy filmów i slajdów, warsztaty, wykłady, spotkania z artystami oraz przegląd portfolio - znakomita okazja do skonfrontowania swojej twórczości z krytycznym okiem recenzenta.

Gościem specjalnym tegorocznej edycji festiwalu, czyli prezentacją dorobku jednego wybranego kraju, jego historycznej spuścizny, ciekawych zjawisk i aktualnych kierunków rozwoju, będzie Polska. Ambicją organizatorów jest zwrócenie uwagi na potrzebę historycznego uporządkowania spuścizny polskiej fotografii, wywołanie dyskusji o niej samej i co najważniejsze, o sposobach jej promowania.

Wielce interesującą pozycję Miesiąca Fotografii, chociażby ze względu na nazwę, stanowią prezentacje w ramach festiwalu off - specjalnej części wydarzenia kierowanej do młodych, także początkujących, twórców. I choć wszystkie media mówią, że festiwal rozpoczyna się w piątek 9 maja wernisażem Zapisu Socjologicznego Zofii Rydet w Galerii Starmach, to pierwsza offowa wystawa zostanie otwarta już w czwartek 1 maja o g. 18 w Galerii Sztuki Grodzka 42. Szczęśliwcem nieoficjalnie rozpoczynającym MF będzie Maciej Pisuk wystawiający serię Praga. Moi sąsiedzi.

O Miesiącu Fotografii na pewno jeszcze usłyszysz. Dosłownie, bo organizatorzy przewidzieli również muzyczną imprezę otwarciową, o której niebawem Cię poinformuję.

Karol odwiedził Kraków

30 04 2008 :: marcin wójcik

Wczoraj wielkie aj waj w Krakowie wzbudziła 6-godzinna wizyta brytyjskiego następcy tronu - księcia Karola wraz z małżonką Camillą. Głównym punktem programu wizyty było otwarcie Centrum Społeczności Żydowskiej przy ul. Miodowej na Kazimierzu. Oczywiście książęca para odwiedziła także ikony Krakowa - Sukiennice, kościół Mariacki i Zamek Królewski.

Ku mojemu zaskoczeniu, krótki pobyt rodziny królewskiej wpadł w oko zwolenniczce wolnej kultury. Dzięki mniej rygorystycznemu licencjonowaniu twórczości, w tym wypadku fotografii, można ją łatwo i legalnie propagować spełniając pewne wymagania. Patrz licencja poniżej.

foto:by nc nd fake plastic girl

Przekorne spojrzenie na Małopolskę docenione

24 04 2008 :: greta gorgoń

krakow malopolska fotografie to niczego nie wyjasnia Konkursu Najpiękniejsze Książki Roku 2007 przyniósł laury w postaci wyróżnienia dla wydanego przez Małopolski Instytut Kultury albumu Małopolska. Fotografie. To niczego nie wyjaśnia.

Jury pod przewodnictwem Józefa Wilkonia, w skład którego weszli artyści graficy, historycy sztuki, typografowie, oceniało poziom edytorski książek, ich opracowanie graficzne i typograficzne, poziom artystyczny ilustracji, a także oryginalność rozwiązań edytorskich.

Wyróżniony album to przekorny, zaskakujący i daleki od typowych skojarzeń obraz naszego regionu, stworzony przez piętnastu wybitnych fotografów, którzy w 2006 roku przemierzyli Małopolskę dziwiąc się niekiedy temu, co widzą. Tak powstało kilka tysięcy zdjęć, z których niezwykłe dwieście tworzy album.

Zmagania czerni z bielą - warsztaty foto

24 04 2008 :: marcin wójcik

krakow warsztaty fotograficzne kaf bogdan konopka

Czy istnieje coś takiego jak absolutna czerń lub absolutna biel w fotografii? Czy nie jest tak, że zawsze objawić się może zarówno czarniejszy odcień czerni, jak i bielszy odcień białości? A może czarno - biała fotografia to tylko zwyczajowa nazwa, która z prawdziwą, głęboką czernią i bielą niewiele ma wspólnego?

Po tak postawionym pytaniu przez Krakowską Akademię Fotografii, nie mogłem odmówić popełnienia swoistego reklamiarstwa - KAF po raz kolejny organizuje warsztaty fotograficzne. Tym razem ze specjalistą od czarno - białej fotografii - Bogdanem Konopką, który w trakcie dwudniowego spotkania (10-11 maja) pomoże uczestnikom warsztatów (zgłoszenia mailem) rozwiązać nurtujące ich fotograficzne dylematy.

foto: Bogdan Konopka

Fotograf na wycieczce ornitologicznej

18 04 2008 :: gosia małochleb

pustulka

Wiosna, śpiew ptaków, kwitnące drzewa to doskonały czas na niedzielny wyjazd za miasto, na - jak zawsze - ciekawą wycieczkę z krakowskimi ornitologami z Małopolskiego Towarzystwa Ornitologicznego. Ta wycieczka będzie wyjątkowa, ponieważ po raz pierwszy odbędzie się w terenie dotychczas nieodwiedzanym, a mianowicie na polach pod Przyborowem, w rejonie Brzeska i Dębna. Będzie okazja do obserwacji m.in. skowronków, kuropatw, bażantów, pustułek, pliszek, których wiosenne podpatrywanie jest szczególnie ekscytujące.

Organizatorzy zachęcają do zabrania ze sobą lornetki, prowiantu, kieszonkowego atlasu ptaków, kurtki przeciwdeszczowej oraz aparatu fotograficznego, bo ten wyjazd da prawdziwą okazję wykonania zdjęć nie tylko ptaków, ale i ssaków zamieszkujących ten teren.

Zbiórka przed wyjazdem: niedziela 20 kwietnia, pod zegarem o godz. 7.15. Pociąg do Tarnowa odjeżdża o 7.36 z Dworca Głównego PKP. Powrót do Krakowa około godz. 17.

foto:by nc sa waders

Jeden dzień z życia miasta

18 04 2008 :: marcin wójcik

krakow konkurs fotograficzny jeden dzien z zycia miasta

Co może zdarzyć się w Krakowie w ciągu jednej doby? Tak dużo, że trudno będzie to uwiecznić na czterech, maksymalnie na sześciu fotografiach. Ale nie jest to niemożliwe. Dlatego właśnie w sobotę 19 kwietnia odbędzie się 7. edycja otwartego konkursu fotograficznego Jeden dzień z życia miasta.

Ideą przedsięwzięcia jest zarejestrowanie prawdziwości miejskiego życia. Jedną z form wypowiedzi może być klasyczny reportaż, ale organizatorzy gorąco namawiają do poszukiwań. Oryginalność przy zachowaniu spójności fotograficznej opowieści, może w znacznym stopniu przyczynić się do zwycięstwa.

Pamiętaj, masz tylko jeden dzień na wykonanie zadania obostrzonego zasadami, z którymi obowiązkowo należy się zapoznać.

Na koniec apel do tagujących krakoff, którym z tego miejsca pragnę również podziękować za olbrzymi wkład. Wczoraj liczba fotografii oznaczonych tagiem krakoff przekroczyła 10 tys. Jeszcze raz bardzo dziękuję i zachęcam do udziału w konkursie, który, jeśli dobrze zrozumiałem regulamin, nie zabrania publikowania owoców waszej twórczej pracy na flickr i tagowania krakoff. Powodzenia.

Cykl o cykliźmie w Pauzie

10 04 2008 :: marcin wójcik

krakow pauza cykl o cyklizmie joanna socha

Uczta dla mojego wzroku. Rowery, rowery, jeszcze raz rowery. Pauza, pomimo tego, że przed jej bramą jest tylko jedna latarnia, do której można przypiąć swój ukochany jednoślad, postanowiła godnie rozpocząć sezon rowerowy wystawiając Cykl o cykliźmie Joanny Sochy, która tak opisuje swój “fotoślad”:

Mogłabym napisać, że te fotografie przedstawiają historie ludzkie, że taki właśnie jest Amsterdam, że czas płynie tam wolniej. Mogłabym też napisać milion anegdotek o panach w garniturach od Gucciego i Armaniego, z teczkami z krokodylej skóry przymocowanymi do bagażników, jadących przez środek Prisengracht na rowerach, które skrzypią głośniej niż pijany na środku Małego Rynku o 5 nad ranem. Mogłabym, ale nie napiszę, bo nie o tym ma być ta wystawa. Te fotografie powstały dlatego, że ja po prostu lubię rowery.

Bardzo dobrze rozumiem Joanne, bo sam latem roku 2004 włóczyłem się po ulicach Brooklynu i ulica po ulicy dokumentowałem rowery, których jak na kraj ogarnięty kultem samochodu, było naprawdę dużo.

Cykl o cykliźmie, Pauza ul. Floriańska 18/3 do 4 maja
foto: Joanna Socha

Heinz Cibulka w Muzeum Historii Fotografii

17 03 2008 :: marcin wójcik

krakow muzeum historii fotografii heinz cibulka

Austriacki artysta Heinz Cibulka związany z nurtem Akcjonistów Wiedeńskich, czyli grupą artystów, która w latach 60. ubiegłego wieku zasłynęła prowokacyjnymi i kontrowersyjnymi akcjami i manifestacjami w stosunku do ogólnie przyjętych wartości społecznych i estetycznych, do 20 kwietnia w Muzeum Historii Fotografii będzie wystawiał swoje prace. Obraz # to głównie komputerowe kolaże i fotomontaże zbudowane z poetyckich aluzji i metafor.

Ostatnie prace artysty są świadectwem użycia fotograficznego medium dla pokonywania barier tkwiących w ludzkim poznaniu rzeczywistości, zwykle opartym na stereotypach, przyzwyczajeniach, powielanych wciąż na nowo schematach. Artysta wizualizując otaczającą nas rzeczywistość łączy portrety anonimowych najczęściej postaci oraz wielokrotne rejestracje przestrzeni zurbanizowanej, sakralnej, prywatnej i wiejskiej, ulegające najpierw procesowi destrukcji stając się obszarem pustki, a jednocześnie wolności, w której otwiera się przestrzeń dla konstruowania własnej, autorskiej wizji współczesnej egzystencji.

- opisuje twórczość Heinza Cibulki kurator wystawy Marek Janczyk.

foto: Heinz Cibulka