Skoro nie na Smoleńsk, to może na drzewie

3 03 2010 :: marcin wójcik

krakow ulica smolensk cecylia malik justyna koeke

Teraz już wiem dlaczego od 160 dni Cecylia Malik fotografuje się codziennie na krakowskich drzewach. Szuka takiego, na którym mogłaby zbudować nowy dom, a właściwie domek na drzewie. Kto wie, może w ten sposób uchroni je przed wycinką.

A teraz całkiem poważnie, bo powyższym mogę się bardzo narazić krakowskiemu środowisku artystycznemu. A szczególnie Paśtwu Malikom, którym współczuję, że są zmuszeni wyprowadzić się z mieszkania przy ulicy Smoleńsk 22/8, i którym jednocześnie gratuluję, że tak godnie i mam nadzieję spektakularnie będą się z nim żegnać.

Artystyczne pożegnanie ze Smoleńsk wymyśliła wspomniana Cecylia Malik i jej koleżanka Justyna Koeke. Ja miałem przyjemność poznać obie artystki podczas wydania 4 numeru tygodnika ściennego Walpapier.

Wciąż do nas nie dociera, że się wyprowadzamy. Gdy zdejmie się wszystko ze ścian, te pokoje będą wyglądać bardzo smutno. Projektem “Ulica Smoleńsk 22/8” chcemy też zwrócić uwagę na proces, w wyniku którego równoległa ul. Zwierzyniecka stała się już tylko ulicą banków i hoteli. Dawniej mieszkali tam nasi koledzy z podstawówki, były podwórka z trzepakami. Teraz w weekendy ulice stają się puste

- opowiada Cecylia Malik Gazecie Wyborczej.

Od 16 do 30 marca na pustkę po Malikach wypełnią zaproszeni artyści. Mateusz Torbus i Tomasz Wiech przygotowują cykle fotografii. Piotr Madej dźwięki mieszkania złoży w instalację. W tym czasie na Smoleńsk 22/8 będą także koncerty i performance.

Konrad Pustoła – Dark Rooms

24 02 2010 :: marcin wójcik

krakow konrad pustoła dark rooms bunkier sztuki

“Widzę ciemność, ciemność widzę!” – ten kultowy zakrzyk Jerzego Stuhra był pierwszym skojarzeniem na tytuł otwartej wczoraj wystawy Dark Rooms Konrada Pustoły. To pierwsza indywidualna wystawa tego młodego artysty w Bunkrze Sztuki. Cykl wielkoformatowych fotografii składających się na projekt współtworzy

prace o szerokim spektrum czytelności, od tonących w ciemnościach abstrakcyjnych kompozycji po obrazy tajemniczych pustych wnętrz. Prace należące do pierwszej grupy operują subtelnymi światłocieniami, uwodzą swym malarskim charakterem, są ćwiczeniem wyostrzającym wzrok. Fotografie wnętrz są zróżnicowane, czasem przywodzą na myśl ekstrawagancki salon, czasem więzienie lub szkolną szatnię. Zawsze mają w sobie coś z opuszczonej przez aktorów scenografii. W tej drugiej grupie prac uwagę przykuwa brutalna realność detalu, widoczne ślady niedawnej obecności użytkowników miejsca, nie pozostawiające wątpliwości co do jego funkcji

- czytam w opisie wystawy, którą w Bunkrze Sztuki możesz zobaczyć do 11 kwietnia.

foto: Konrad Pustoła

Nostalgia Chopina w fotografii Tomka Sikory

17 02 2010 :: marcin wójcik

krakow palac sztuki tomek sikora nostalgia chopina

Pięknie usytuowany Pałac Sztuki w moim odczuciu lata świetności ma już za sobą. Co prawda przy okazji ciągnącej się jeszcze, a rok temu planowanej, przebudowy Placu Szczepańskiego o Pałacu zrobiło się głośno za sprawą znakomitego pomysłu i projektu prof. Witolda Cęckiewicza otwarcia obiektu na rzeczony plac. Idea oczywiście została pogrzebana, a niewzruszony i nienaruszony Pałac powrócił do swojego spokojnego kulturalnego dryfu. Do czasu, kiedy wszechstrony artysta fotografik Tomek Sikora postanowił celebrować Rok Chopinowski. Wernisażowe uroczystości nostalgii Chopina w fotografii Tomka Sikory rozpoczną się w czwartek 18 lutego o g. 17.45.

Społeczeństwo na wystawie + fotorelacja

26 01 2010 :: marcin wójcik

krakow mik karmelicka 27 biblioteka sztuki spotkanieNie ma co się bać, czyli czym jest sztuka według… tym razem wg Pawła Góreckiego i Wei-Yun Lin-Góreckiej – gości spotkania w Bibliotece Sztuki MIK w środę 27 stycznia o g. 18 przy ul. Karmelickiej 27.

Chcemy opowiedzieć o pewnych zdarzeniach artystycznych na Tajwanie, które wchodzą w bezpośrednią relację z życiem społecznym. Kulturowo, sztuka funkcjonuje w postaci odrębnego, skodyfikowanego systemu ról społecznych: artysty, odbiorcy, krytyka, kuratora i inne. Naszą uwagę zwróciły takie zdarzenia, w których role społeczne zostają „ominięte” poprzez oddanie głosu „wypowiedziom” w miejsce „wykonawców”

– mówią Wei-Yun Lin-Górecka i Paweł Górecki.

Czy sztuka jest tworem zbiorowej wyobraźni? O kim mówi do nas artysta? O sobie, o swoich myślach, o nas? Czy sztuka jest lustrem, czy szybą? Kiedy stoimy po drugiej stronie? Jak społeczeństwo prezentuje sztukę i jak sztuka reprezentuje społeczeństwo? Jak sztuka dialoguje ze społeczeństwem – mówiąc o sobie, milcząc, oddając mu głos?

Czy naprawdę nie ma się czego bać, skoro organizatorzy stawiają aż tyle pytań? Raczej nie. Wei-Yun i Paweł opowiadać będą bowiem obrazami – fotografiami przedstawiającymi dzieci z wioski w północno-zachodnich Chinach, fotografiami wykonanymi przez bezdomnych z Tajpej, ulicznym malarstwem na murach w Tajpej, malarstwem na skrzynkach transformatorowych w Tajwanie, i wreszcie fotografiami małych wystawach w metrze w Tajpej.

Fotorelacja

Tryptyki Krakowskiej Grupy Fotograficznej

14 01 2010 :: marcin wójcik

krakowska grupa fotograficzna tryptyki repetowski

Krakowska Grupa Fotograficzna w internecie porusza się własnymi ścieżkami. Nie narzekam, ale brakuje mi ich pełnego składu na flickr‘ze. Mimo wszystko dobrze na tym KGF wychodzi. Prowadzą codziennie aktualizowanego fotobloga, którego w tym roku wystawili do konkursu Blog Roku (możesz zagłosować na KGF).

Tryptyki KGF – pierwsza wspólna publikacja fotograficzna oparta o tryptyk gatunku – dokument, reportaż, street – zrobiła na mnie olbrzymie wrażenie. Tryptyki nie opowiadają pełnych historii, raczej dotykają temat, a nierzadko dotykają do głębi widza.

Tryptyki KGF (pdf) to zbiór fotografii, który oprócz elektronicznej formy, ujrzy światło dzienne w postaci wystaw galeryjnych. Inauguracja materiału miała miejsce na wystawie Galerii Bezdomnej w Tarnowie. Teraz czekam aż pojawi się w Krakowie.

foto tryptyk: Paweł Repetowski

Z miejsca do miejsca

8 01 2010 :: marcin wójcik

Z miejsca do miejsca można się przemieszczać przy użyciu wyłącznie siły mieśni, czyli pieszo lub na rowerze, a nie samochodem. Transportem zbiorowym, jak pokazują ostatnie dni i wpisy, nie zawsze się da.

Z MIEJSCA DO MIEJSCA to jednak coś więcej niż spacer, czy przejażdżka. To wydarzenie kulturalne zainicjowane przez Fundację Sztuk Wizualnych, organizatora Miesiąca Fotografii w Krakowie. Dlatego biegnę Cię poinformować, jak tylko się o nim dowiedziałem. Spacer z miejsca do miejsca rozpocznie się w piątek 8 stycznia o g. 19 w Galerii ZPAF i Ska przy ul. Tomasza 24 wernisażem wystawy Janka Dziaczkowskiego “Japanese Monsters Movies”.

Na g. 20 spacerkiem trzeba będzie dotrzeć do Spółdzielni Goldex Poldex przy ul. Józefińskiej 21/12 (I piętro w oficynie) na koncert zespołu “Anna Dymna” (skład: Agnieszka Polska, Tomek Kowalski, Janek Plater) oraz wystawę Jacka Paździora.

O g. 21.30 rozpocznie się zwiedzanie z autorem, czyli Krzysztofem Zielińskim jego wystawy Briesen w Galerii Starmach przy ul. Węgierskiej 5. Z tego miejsca po sąsiedzku na Węgierską 1 niedaleko już będzie do właściwego Miejsca Baru Podgórze, którego oficjalne otwarcie przewidziane jest na g. 22.

Śmierć miasta: upadek przestrzeni publicznych

3 12 2009 :: marcin wójcik

krakow projekt miejski spotkanie biblioteka sztuki mik

To, co widzimy w naszych miastach, to nie są przestrzenie publiczne. Już dawno przestały nimi być.

- twierdzi Krzysztof Nawratek – architekt, urbanista, absolwent Politechniki Śląskiej w Gliwicach, doktor nauk technicznych (architektura i urbanistyka), a także wykładowca w School of Architecture, Design and Environment na Uniwersytecie Plymouth, autor bloga przestrzenie i ciała.

Czy mnie przekona? Dowiem się dziś 3 grudnia o g. 18 podczas spotkania w Bibliotece Sztuki MIK przy ul. Karmelickiej 27. Krzysztof Nawratek opowie na nim o zaniku przestrzeni dla Obywateli we współczesnych miastach oraz o narzędziach jej odnowy.

Przestrzenie, które zwykliśmy uważać za publiczne, są w istocie albo przestrzeniami tworzącymi infrastrukturę komunikacyjną – zarówno dla transportu pieszego, jak i kołowego – albo przedpolem dla funkcji komercyjnych, albo – w najlepszym razie – fragmentem systemu przewietrzania miasta bądź też elementem jego ekosystemu. [...] Mamy jakieś relikty w postaci rynków w centrach historycznych miast, parków czy skwerów, ale to są nieznaczące pozostałości po dawnych, dobrych (?) czasach. [...] We współczesnych miastach nie ma już przestrzeni dla Obywateli. Przestrzenie publiczne przestały istnieć. Są jedynie przestrzenie dla użytkowników i dla konsumentów.

Spotkanie poprowadzi Tomasz Lelek ostatnio związany z Projektem Miejskim.

Videorelacja ze spotkania

Fotorelacja ze spotkania