Genderowo o kinie i mediach w Bunkrze Sztuki

6 05 2008 :: marcin wójcik

Witaj na krakoff.info - stronie o życiu miasta Krakowa. Nasz kanał RSS to Rewelacyjnie Szybka Sybskrypcja wiadomości z Krakowa (zobacz video).

krakow bunkier sztuki logo Czy kategoria gender jest przydatna w analizie przekazów audiowizualnych? Na to pytanie ja nie potrafię odpowiedzieć. Natomiast Anna Nacher i Małgorzata Radkiewicz - odpowiednio - medioznawczyni i filmoznawczyni, w środę 7 maja o g. 18.30 w Bunkrze Sztuki na pewno pokażą zastosowanie perspektywy genderowej wobec kina i mediów, odwołując się zarówno do swoich książek, jak i materiału pokazanego podczas spotkania.

źródło: blog Bunkra Sztuki

Autobus przyszłości

28 04 2008 :: marcin wójcik

mercedes citaro hydrogen naped wodorowy

Co to znaczy autobus przyszłości? Klikając w ten tytuł, myślałem że Dziennik Polski zaskoczy mnie jakąś nowinką ze świata motoryzacji. A tu klapa. Dziennikarz z PRL-owskim kompleksem małego fiata, autobusem przyszłości nazywa Mercedesa Citaro, który w 2006 roku doczekał się modernizacji i obecnie wyposażony jest w silniki spełniające normę Euro 4, a w ubiegłym tygodniu testowany był przez MPK.

Do wielkich fanów motoryzacji zaliczyć się z pewnością nie mogę, ale z czystym sumieniem mogę nazwać autobusem, czy też samochodem przyszłości, pojazdy napędzane wodorem. Testowany autobus do takich niestety nie należał, a szkoda, bo technologia ogniw paliwowych powoli przestaje być cechą pojazdów jedynie koncepcyjnych.

Bardzo poważne przymiarki do stworzenia tzw. ekonomii wodoru prowadzone są np. w Islandii, gdzie już w 2003 roku powstała pierwsza publiczna stacja wodorowa (zobacz również film).

Jeśli chodzi o autobusy miejskie, BVG czyli berlińska komunikacja, chce do roku 2009 kupić aż 250 maszyn napędzanych wodorem. Obecnie w taborze BVG znajduje się 14 takich pojazdów. Kraków również może się pochwalić pewnymi osiągnięciami na tym polu, choć nie są to z pewnością testy szumnie nazwanego przez DP autobusu nieprzyszłości. To właśnie na Politechnice Krakowskiej opracowano pierwszy w Polsce pojazd na wodór na początku lat 80. I na tym koniec. Resztę znamy z krakowskich ulic.

foto:by sa LHOON

Łaźnia Gwarancją kultury

28 04 2008 :: marcin wójcik

gwarancje kultury Wyspiański Underground - produkcja teatru Łaźnia Nowa otrzymała Gwarancję kultury, doroczną nagrodę przyznawaną przez TVP Kultura dla najciekawszych i najważniejszych twórców i artystów minionego roku. Do sukcesu Łaźni i pokonania takich rywali takich jak film Katyń Andrzeja Wajdy i artystyczny projekt Joanny Rajkowskiej zrealizowany w przestrzeni publicznej w centrum Warszawy - Dotleniacz, przyczynili się sami widzowie nowohuckiej jednostki, bo wybór wydarzenia roku odbywał się przez głosowanie internetowe i sms’owe.

Ta nagroda, przyznana przez widzów, cieszy mnie szczególnie. Pokazuje bowiem, iż ludzie identyfikują się z naszym teatrem. Prezes TVP Andrzej Urbański, wręczając nagrodę, powiedział zresztą “pozdrawiamy Nową Hutę”. Cieszymy się, że Łaźnia jest postrzegana jako miejsce, które sprawia, iż odbiorca nawiązuje emocjonalną więź ze sztuką

- powiedział dyrektor teatru Bartosz Szydłowski.

Na stronie iTVP dla zainteresowanych dostępna jest godzinna relacja z gali Gwarancji kultury.

tagi: , , , ::

Gwarancje kultury - Łaźnia Nowa

23 04 2008 :: marcin wójcik

gwarancje kultury Chluba Nowej Huty, ale i całego Krakowa, Łaźnia Nowa znalazła się wśród nominowanych do prestiżowej Gwarancji kultury - dorocznej nagrody przyznawanej przez TVP Kultura dla najciekawszych i najważniejszych twórców i artystów minionego roku. W kategorii Wydarzenie roku 2007 na liście do głosowania jest koncert Wyspiański Underground, którego namiastkę możesz zobaczyć na krótkim video.

Rywalami łaźniowego wydarzenia są m.in. “Katyń” Andrzeja Wajdy i Dotleniacz - artystyczny projekt Joanny Rajkowskiej w przestrzeni publicznej w centrum Warszawy. Niech jednak zwycięży lokalny patriotyzm.

Ruszyła magistracka telewizja

22 04 2008 :: marcin wójcik

Magistracka telewizja internetowa, zwana również prezydencką, od poniedziałku dostępna jest na specjalnie przygotowanej, schludnej, choć nie pozbawionej błędów, podstronie krakowskiej prezentacji internetowej. Filmowe Życie Miasta to najgłośniejszy startup z Krakowa. Zanim pojawił się online wzbudził wiele kontrowersji.

W przeciwieństwie do bezsensownego dwutygodnika Kraków.pl, telewizja internetowa jest dobrym i nade wszystko bardzo śmiałym pomysłem. Stąd właśnie tyle burzliwych reakcji radnych, dziennikarzy i obywateli. A przecież całe zamieszanie to tylko promocja nowej wersji Krakowskiej Galerii Filmowej.

Nowy wykonanwca znacznie lepiej czuje klimat medium. Dynamiczny montaż, modny format 16:9 i rezygnacja z pop-upów dają powody do zadowolenia. Niestety nie można odnowionej krakowskiej telewizji internetowej nadać miana wersji 2.0, co najwyżej 1.5. Popełniono te same błędy co w grudniu 2006 roku. Nadal za publiczne pieniądze realizowany jest projekt, z którego obywatel nie może w pełni korzystać.

Dlaczego wciąż miasto nie udostępnia kodu html do pobrania, by móc publikować filmy na innych stronach? Materiały są przecież oznaczone i oczywiste jest skąd pochodzą. Pojawienie się ich np. na blogach tylko pomogłoby promować Kraków. Zapytasz a co z ochroną praw autorskich? Na ten aspekt moim zdaniem najwyższy czas spojrzeć tak, jak twórca komiksu Dilbert, Scott Adams

Akceptujemy realia funkcjonowania własności intelektualnej w internecie i chcemy wyprzedzać trendy. Już teraz ludzie zmieniają paski Dilberta i dystrybuują je. Jeśli sprawimy, że takie działania będą łatwe i zgodne z prawem, a przy okazji wygenerują większy ruch na Dilbert.com, skorzystają wszyscy. A poza tym obserwowanie, co pojawia się w mashupach, to niezła zabawa

- donosi kultura 2.0.

Jak widać powyżej, nie da się powstrzymać internautów przed… No właśnie, jak nazwać takie działanie? Bo doprawdy ja jestem skonfudowany. Nie wiem do kogo należą prawa autorskie materiałów Filmowego Życia Krakowa? Strona jest miejska, więc może UMK. Ale tuż pod video jest podpis Autor: TVIP, a w stopce strony jest Copyrights by ACK CYFRONET AGH. Może w takim razie krakow.pl należy do domeny publicznej? Czy ktoś jest w stanie to wszystko wyjaśnić?

Nożownik z Matecznego schwytany

14 04 2008 :: marcin wójcik

nozownik z matecznego kamera sklepowa

Obawiałem się, że historia nożownika z Matecznego, pomimo iż przetoczyła się przez krakowskie media z ogromnym szumem, nie znajdzie dalszego ciągu. Dziś mile się rozczarowałem czytając, że po tygodniu poszukiwań sprawca został zatrzymany przez policję w Bytomiu.

Nożownikiem okazał się być 32-letni bezdomny Salvatore J. - dziennikarz obywatelski, autor wielu artykułów o losie osób bezdomnych. W internecie był postacią kontrowersyjną. Dał się poznać jako człowiek ambitny, pracowity, ale z charakterem. Niespokojny duch, który lubi jak się coś dzieje. Wcześniej był już aresztowany. Ostatnio walczył m.in o zmianę przepisów dotyczących stałego zameldowania, które obecnie trzymają osoby bezdomne w swoistym zaklętym kręgu.

Zatrzymany Salvatore J. przyznał się do stawianych mu zarzutów. Grozi mu kara dożywotniego więzienia.

tagi: , ::

Konferencja quasi-ekologiczna

7 04 2008 :: marcin wójcik

cenzura propaganda W magistracie zakończyła się w piątek 4 kwietnia dwudniowa konferencja pn. Wykorzystanie energii z zakładów termicznego przekształcania odpadów komunalnych w systemach ciepłowniczych i energetycznych. O konferencji zaskakująco dużo, niemal jak na zamówienie, lecz nie do końca rzetelnie, pisał Dziennik Polski. Najpierw gazeta uderzyła w ton nieznoszący sprzeciwu i głosiła zgodnie z polityką UMK, że segregacja odpadów, kompostownia, sortownia, a nawet nowoczesne składowisko w Baryczy, to za mało i że:

cały system trzeba uzupełnić o kolejny element: spalarnię.

W dalszej części czytam, iż:

nowoczesna spalarnia pozwala zredukować objętość śmieci o 80 - 95 proc. W dodatku stanowi odnawialne źródło energii.

W tym miejscu po prostu mnie zamurowało. Dwa zdania, dwa kłamstwa. Nawet na prospalarniowej stronie KZK jest wyraźnie napisane, że efektem termicznego przekształcania odpadów oprócz energii są żużle i pyły stanowiące ok. 35 procent masy spalanych odpadów.

Nieprawdą jest również jakoby spalarnia była źródłem energii odnawialnej, która w ustawie Prawo energetyczne definiowana jest następująco:

Odnawialne źródło energii – źródło wykorzystujące w procesie przetwarzania energię wiatru, promieniowania słonecznego, geotermalną, fal, prądów i pływów morskich, spadku rzek oraz energię pozyskiwaną z biomasy, biogazu wysypiskowego, a także z biogazu powstałego w procesach odprowadzania lub oczyszczania ścieków albo rozkładu składowanych szczątek roślinnych i zwierzęcych.

W kolejnym tekście DP konferencja zmieniła nazwę na EKOVIS, prawdopodobnie tylko po to, by bardziej przekonująco głosić nieprawdę o “czystości” produkowanej przez spalarnię odpadów energii.

Równie rzetelnie zmanipulowane informacje napływałyby np. z konferencji o zrównoważonym transporcie, w której uczestniczyliby wyłącznie producenci samochodów osobowych. Dla mnie wniosek jest jeden. Miasto prowadzi bardzo nieczystą grę z mieszkańcami Krakowa. Na szczęście ci

pilnują, by doszło do obiecanego przez prezydenta Krakowa “okrągłego stołu”, gdzie wspólnie z miastem mają ustalić, czy inwestycja jest potrzebna i jak radzić sobie ze śmieciami.

foto:by deia

Extra, extra

19 03 2008 :: marcin wójcik

krakow  after party by bolandrotor Extra, extra, czyli informacje, którym warto poświęcić kilka minut.

Butcher’s Films znów otrzymują zasłużone laury. Poddasze Łukasza Bursy zdobyło pierwszą nagrodę na festiwalu SKOOFKA. Buczersi od dziś dostępni są także w telewizji Multimedia Polska.

Nowohucki fotograf - bloger Grzegorz Ziemiański wygrał pierwszą nagrodę w kategorii fotoreporter w konkursie Pstrykaliada 2008, tym samym będzie praktykował w agencji Reuters.

Po protestach mieszkańców Dębnik sprawa parku przy ul. Praskiej przybiera bardziej zielony kolor, ale na tle bloków.

Dolnośląska Grupa Kapitałowa chce otworzyć w forcie Luneta Warszawska ekskluzywny hotel, a także przywrócić fort do stanu z roku 1888. Mogą się więc w forcie znów pojawić moździerze, działa i zwodzone mosty.

A na koniec o startującym pod koniec kwietnia regularnym jachtowym połączeniu Krakowa z Gdańskiem.

foto:by nc bolandrotor

tagi: , ::

Kraków nie straci szans na unijne dotacje

19 03 2008 :: marcin wójcik

euro cent

Od poniedziałku w lokalnych mediach znów jest spore zamieszanie wywołane aresztowaniem jednego z najważniejszych urzędników w Krakowie. Zarzuty korupcyjne postawione Janowi T. i prowadzone w tej sprawie śledztwo zataczają coraz szersze kręgi. Po zatrzymaniu prezesa firmy Budostal 5, która wygrała wiele przetargów, pojawiły się spekulacje, że Kraków będzie musiał oddać Unii pieniądze z dotacji na inwestycje, w których doszło do korupcji podczas przetargu, a także, że na trzy lata straci szansę ubiegania się o unijne dofinansowania.

Dzisiaj Gazeta Wyborcza opublikowała wywiad z Tomaszem Saneckim, dyrektorem Departamentu Funduszy Europejskich w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Małopolskiego, który uspokaja mówiąc:

Jeden nieuczciwy urzędnik nie może wstrzymać na kilka lat rozwoju całego miasta. [...] Komisja Europejska karze nieuczciwych beneficjentów zakazując im występowania o środki unijne w ciągu trzech lat od daty wykrycia nieprawidłowości. Ale postępuje tak tylko wobec prywatnych podmiotów. Z tego przepisu wyłączone są podmioty państwowe i jednostki samorządu terytorialnego.

Możliwość dalszego pozyskiwania unijnych funduszy to jedno, a drugie, to wciąż wisząca nad Krakowem groźba zwrotu dotacji. Jeśli do tego dojdzie, będzie to najdroższa dyrektorska “odprawa” w historii naszego miasta.

foto:by nc sa Mario’s Planet

tagi: , , ::

Majchrowski o Euro 2012 i sporcie

11 03 2008 :: marcin wójcik

krakow program blisko boisko miniatura

Zależy nam na tym, aby Kraków był kojarzony nie tylko jako miasto kultury, zabytków, ale również sportu i zdrowego trybu życia.

To zdanie prezydenta Jacka Majchrowskiego, wypowiedziane w wywiadzie dla Dziennika Polskiego.

Powstają lub mają powstać za to za olbrzymie pieniądze obiekty sportowe, z których cieszą się, jak zauważa DP, kluby i kibice. Dla rozwoju sportu masowego służącemu poprawie bezpieczeństwa i zdrowiu mieszkańców, potrzebne są obiekty blisko miejsca zamieszkania. I na to prezydent ma odpowiedź:

Miasto inwestuje w mniejsze stadiony. Powstało już kilkanaście wielofunkcyjnych boisk dla młodzieży, niektóre są przykryte balonem. W planach jest budowa kolejnych.

Opierając się jedynie o materiały znalezione w sieci, trudno mi w tym momencie podważyć, czy też potwierdzić prezydenckie słowa, dlatego mam prośbę. Jeśli wiesz o istnieniu w Twoim sąsiedztwie boiska wielofunkcyjnego, zostaw w komentarzach jego adres. Może wspólnie uda ma się stworzyć listę i mapę obiektów.

foto:by nc malweth