Plan zagospodarowania doliny Prądnika

12 05 2008 :: gosia małochleb

Witaj na krakoff.info - stronie o życiu miasta Krakowa. Nasz kanał RSS to Rewelacyjnie Szybka Sybskrypcja wiadomości z Krakowa (zobacz video).

rzeka Obywatel ma prawo do wypowiedzenia się na temat swojego najbliższego otoczenia. Ale czy z tego prawa korzysta?

Podobnie, jak to miało miejsce w przypadku planu zagospodarowania Zakrzówka, tak i dziś, 12 maja w Urzędzie Miasta Krakowa w sali portretowej o g. 15 odbędzie się publiczna dyskusja na temat doliny rzeki Prądnik (Białucha).

Dyskusja dotyczyć będzie rozwiązań przyjętych w projekcie planu miejscowego zagospodarowania przestrzennego wraz z prognozą oddziaływania na środowisko. Teren który zostanie omówiony położony jest po obu stronach rzeki, na odcinku pomiędzy ulicą Opolska a granicą Krakowa. Na spotkanie może przyjść każdy, komu nie jest obojętne, jak będzie wyglądał Kraków, a szczególnie jego przyroda za rok, dwa, ale i za 10 lat.

Dla osób, które dziś nie będą mogły uczestniczyć w dyskusji, do 3 czerwca (poniedziałki g. 14-16, wtorki - piątki g. 9.30 - 11.30) do publicznego wglądu wyłożony będzie projekt miejscowego planu zagospodarowania, do którego do 17 czerwca można składać uwagi na piśmie (z podaniem imienia i nazwiska lub nazwy jednostki organizacyjnej i adresu, oznaczenia nieruchomości, której dotyczy), w Biurze Planowania Przestrzennego UMK ul. J.Sarego 4.

foto:by nc nd denis collette

Dziś Dzień Ziemi

22 04 2008 :: gosia małochleb

codziennie dzien ziemi

Stało się, jest 22 kwietnia - Dzień Ziemi 2008. Taka data, taki dzień daje okazje do zastanowienia się nad tym: co Ty możesz zrobić dla planety Ziemia w tym dniu, ale i w następnych, i następnych?! Mam dla Ciebie propozycję. Możesz przyczynić się do wzrostu zainteresowania działaniami ekologicznymi prowadzonymi przez krakowskie organizacje ekologiczne. I tak, jedną z propozycji jest ogólnopolska kampania edukacyjna prowadzona przez Związek Stowarzyszeń Polską Zieloną Sieć: Kupuj odpowiedzialnie! Twoje pieniądze kształtują świat. Jednym z regionów objętych działaniem jest właśnie Kraków i Małopolska.

Program edukacji ekologicznej i konsumenckiej bezpośrednio skierowany jest przede wszystkim do młodzieży szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych, a pośrednio poprzez działania w sieci również do wszystkich mieszkańców Krakowa. Trzeba dodać, że bez wsparcia nic by sie nie wydarzyło, stąd ukłon do sponsora: UE w ramach programu Środki Przejściowe 2005.

Co oferuje program? Zasadniczym elementem jest wyjście do młodzieży w postaci warsztatów obejmujących następujące bloki tematyczne: odpowiedzialne zakupy i konsumpcjonizm, sprawiedliwy handel, ekoznaki na produktach, zasada 3R, zasoby wody i zmiany klimatu - zgodnie z hasłem przewodnim tegorocznego Dnia Ziemi - Klimat w potrzebie. Dla zainteresowanych, znających szkoły, które chciałyby włączyć się do programu polecam kontakt z jednym z Punktów Informacyjno - Edukacyjnych w kraju.

Pamiętaj. Dzień Ziemi jest każdego dnia w roku. Staraj się codziennie minimalizować swój odcisk na Ziemi. Zacznij małymi krokami. Dokręć kapiący kran, wsiądź na rower, stosuj energooszczędne żarówki, nakarm i pogłaskaj kota.

Fotograf na wycieczce ornitologicznej

18 04 2008 :: gosia małochleb

pustulka

Wiosna, śpiew ptaków, kwitnące drzewa to doskonały czas na niedzielny wyjazd za miasto, na - jak zawsze - ciekawą wycieczkę z krakowskimi ornitologami z Małopolskiego Towarzystwa Ornitologicznego. Ta wycieczka będzie wyjątkowa, ponieważ po raz pierwszy odbędzie się w terenie dotychczas nieodwiedzanym, a mianowicie na polach pod Przyborowem, w rejonie Brzeska i Dębna. Będzie okazja do obserwacji m.in. skowronków, kuropatw, bażantów, pustułek, pliszek, których wiosenne podpatrywanie jest szczególnie ekscytujące.

Organizatorzy zachęcają do zabrania ze sobą lornetki, prowiantu, kieszonkowego atlasu ptaków, kurtki przeciwdeszczowej oraz aparatu fotograficznego, bo ten wyjazd da prawdziwą okazję wykonania zdjęć nie tylko ptaków, ale i ssaków zamieszkujących ten teren.

Zbiórka przed wyjazdem: niedziela 20 kwietnia, pod zegarem o godz. 7.15. Pociąg do Tarnowa odjeżdża o 7.36 z Dworca Głównego PKP. Powrót do Krakowa około godz. 17.

foto:by nc sa waders

Dzień Ziemi - klimat w potrzebie

17 04 2008 :: gosia małochleb

krakow dni ziemi sadzenie drzew

Dzień Ziemi, jak co roku od 38 lat przypada 22 kwietnia. I jak co roku jest to znakomita okazja do szczególnego zwrócenie uwagi na to, co dzieje się z planetą, na której żyjemy, zarówno w wymiarze globalnym, jak i co najważniejsze - lokalnym. A lokalnie dzieje się dużo i to dużo dobrego. Dla przykładu, Fundacja Aeris Futuro z przewodnim motto Klimat dla przyszłości zaprasza z okazji Dnia Ziemi do przyłączenia się do akcji sadzenia modelowej alejki drzew na szlaku Greenways Kraków - Morawy - Wiedeń.

Dlaczego celem jest zasadzenie drzew? Ponieważ są najważniejszym z żywych elementów krajobrazu. Zatrzymują zanieczyszczenia, pochłaniają dwutlenek węgla poprawiając w ten sposób skład powietrza i klimat. Dają schronienie zwierzętom, chronią przed hałasem, zatrzymują wody opadowe, a nawet redukują stres. Badania prowadzone przez Holendrów pokazały, że tereny zadrzewione przyczyniają się do obniżenia napięcia przemocy i agresji, tym samym polepszają jakość życia w mieście.

Całe wydarzenie rozpocznie się w piątek, 18 kwietnia o g. 14.30 w na rogu ulic Armii Krajowej oraz Przybyszewskiego. Organizatorami oprócz Fundacji Aeris Futuro są Fundacja Partnerstwo dla Środowiska, Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej oraz Urząd Miasta Krakowa. Ten ostatni włączył się do akcji na rzecz klimatu w postaci zorganizowania Dni Ziemi na pl. Wolnica. Po staremu i szablonowo, jak na każdej magistrackiej imprezie ekologicznej odbędzie się wymiana surowców wtórnych na sadzonki. Więcej szczegółów na stronie UMK.

Przeczytaj także: Dziś Dzień Ziemi

Zakopane tonie w zanieczyszczeniach

11 04 2008 :: marcin wójcik

zakopane smoggy

Zimowa stolica Polski - Zakopane tonie w zanieczyszczeniach powietrza. Dym z kominów prywatnych domów i samochodowe spaliny doprowadziły 29 grudnia 2007 roku do ustanowienia przerażającego rekordu przekroczenia o przeszło 700 procent dopuszczalnej normy zawartości pyłu zawieszonego w powietrzu. Feralnego dnia wskaźniki zanotowały 358 mikrogramów na metr sześcienny, norma wynosi 50.

Obecnie sytuacja poprawiła się dzięki przechodzącym nad Zakopanem silnym wiatrom, jednak w trzech pierwszych miesiącach 2008 roku wciąż przekraczane były normy ilości pyłu zawieszonego i tlenku azotu. Ocenia się, że powodem takiego stanu jest masowe odchodzenie mieszkańców z wydawałoby się najtańszej energii geotermalnej na rzecz tańszego ogrzewania np. koksem i co najgorsze, śmieciami.

1 lutego 2008 roku Geotermia Podhalańska znów podwyższyła ceny, tłumacząc swą decyzję 155 procentowym wzrostem kosztów amortyzacji spowodowanym rozwojem Spółki. Geotermia twierdzi także, że o 121 procent wzrosły koszty podatków i innych opłat związanych z eksploatacją systemu.

Zakopane znalazło się więc w bardzo trudnej sytuacji, w której dalsze zatruwanie kurortu niską emisją może doprowadzić do poważnego osłabienia atrakcyjności miasta, a w konsekwencji niższych dochodów z turystyki. Odwiedzający Zakopane Japończycy już teraz spacerują po Krupówkach w redukujących zanieczyszczenia maskach.

foto:by soylentgreen23

Miasto dofinansuje ekologię

11 02 2008 :: marcin wójcik

park trees drzewa w parku

Nowe zasady dotyczące korzystania z dotacji na zadania związane z ochroną środowiska, pozwalają w tym roku każdemu mieszkańcowi Krakowa ubiegać się o dofinansowanie na proekologiczną inwestycję. Zgodnie z zarządzeniem prezydenta do wydania jest blisko milion PLN. Kto i na jakie przedsięwzięcia może otrzymać pieniądze?

Wsparcie otrzyma ten kto wymieni system ogrzewania na proekologiczny, założy instalację odnawialnego źródła energii, zbuduje przydomową oczyszczalnię ścieków lub zdemontuje i zutylizuje elementy budowlane zawierające azbest. Na pieniądze w wysokości tysiąc PLN na jedno drzewo, mogą liczyć także opiekunowie drzew uznanych za pomniki przyrody.

Wnioski o dotacje przyjmuje Wydział Kształtowania Środowiska UMK na os. Zgody 2, ten sam wydział, który prowadzi właśnie postępowanie w sprawie wydania zezwolenia na wycięcie
42 drzew i 8 krzewów przy ul. Sudolskiej na wniosek KS Prądniczanka, oraz 94 drzew i 56 m2 krzewów kolidujących z budową nowego obiektu dla Jagiellońskiego Centrum Innowacji przy ul. Bobrzyńskiego. Żeby chociaż nasadzano w Krakowie tyle samo zieleni ile się jej rocznie usuwa.

foto:by nc nd wildpianist

Czysty dom bez groźnej chemii

18 01 2008 :: marcin wójcik

green works Czy chemia gospodarcza, którą używasz jest bezpieczna dla środowiska? Czy ulega biodegradacji? Nie wiesz? Sprawdź na opakowaniu. Raczej na pewno, i tu nie winię za to Ciebie, są to reklamowane produkty, których skład chemiczny jest niebezpieczny, czyli zabija brud, zarazki i środowisko. Dobre środki czystości naprawdę trudno jest u nas kupić, bo polskich producentów zielonej chemii jest mniej niż na lekarstwo.

Poza tym, z nieznanych mi przyczyn, Polakom wydaje się, że jedynym trucicielem na świecie są Stany Zjednoczone. Prawdą jest, że skala zanieczyszczeń powodowanych przez ich gospodarkę jest o wiele większa, ale to właśnie Amerykę ogarnęła teraz “zielona gorączka”. Świadomych ekologicznie obywateli przybywa z dnia na dzień. Najlepsze źródła zielonej informacji również są amerykańskie. Szkoda, że prawie wcale nie piszą tam o Polsce. Za to Europa Zachodnia przewija się bardzo często.

Zastanawiam się kiedy polscy producenci chemii gospodarczej dostrzegą, że rynek na produkty ekologiczne naprawdę zaczyna rosnąć. We wspomnianych Stanach, najwięksi gracze w tej branży, właśnie się przebudzili i wprowadzają do sprzedaży zieloną serię środków czystości mającą konkurować z innymi dobrze już prosperującymi eko-markami.

A co z naszym rynkiem? Np. taka krakowska Farmona produkująca kosmetyki naturalne. Dobry produkt, tylko trudno go znaleźć na półce, bo każda linia kosmetyków różni się od siebie tak bardzo, że trzeba sie dobrze przyglądać, by dostrzec, że to ta sama marka. Marka, która mogłaby z powodzeniem zadbać także o naturalną czystość naszych domów.

Ocalenie dla Rospudy

24 10 2007 :: marcin wójcik

trasa via baltica Bezcenne torfowiska w Dolinie Rospudy ocaleją. Trasa Via Baltica poprowadzi przez Suwałki i Ełk, a Augustów i tak dostanie obwodnicę - informuje Dziennik. Piszę o tym, bo to ważna informacja dla wszystkich, którzy w lutym tego roku w obronie Rospudy gromadzili się pod Adasiem na Rynku.

Nowy program budowy wykonali inżynierowie z SISKOM. Opierali się oni na projektach firmy Scott Wilson - renomowanej międzynarodowej kancelarii. Co ciekawe, Scott Wilson już wcześniej i to na zlecenie samej GDDKiA wykonała analizę różnych wariantów przebiegu trasy Via Baltica. Najlepszym rozwiązaniem okazał się wariant przez Suwałki, Ełk i Łomżę. W całej sprawie najbardziej zastanawia fakt, dlaczego GDDKiA ignorowała zamówione analizy i forsowała wariant przez torfowiska?

To wspaniale, że alternatywny projekt poprowadzenia Via Baltiki, o który walczyliśmy, politycy w końcu wzięli pod uwagę. To znaczący zwrot w podejściu do budowy dróg w Polsce i w poszanowaniu unijnego prawa

- komentuje informację Greenpeace Polska.

Znacznie mniej przystępnym językiem, za to bardzo szczegółowo o sprawie komunikuje GDDKiA.

Rozmawiajmy o środowisku

15 10 2007 :: marcin wójcik

Blogerzy wszystkich krajów łączmy się i rozmawiajmy o środowisku! Tak jednym zdaniem można określić ideę blog action day. Dzisiaj 15 października, każdy bloger powinien na swoim blogu poruszyć temat powiązany z działaniami na rzecz ochrony środowiska. Temat jest bardzo na czasie zważywszy choćby na Pokojową Nagrodę Nobla, którą 10 grudnia otrzyma Al Gore i Międzyrządowy Zespół do spraw Zmian Klimatu.

Tematyka szeroko rozumianej ochrony środowiska na łamach krakoff.info pojawia się częściej niż w tradycyjnych, dużych mediach, dlatego długo zastanawiałem się jak dziś “ugryźć” to bardzo szerokie zagadnienie. Doszedłem do wniosku, że ograniczę się do wymienienia 3 najważniejszych rzeczy, które robię dla środowiska:

- Nie jeżdżę samochodem. W mieście moim transportem jest rower i to przez cały rok.

- Jestem wegetarianinem. Nie jem mięsa, bo zabijanie to okrucieństwo, a poza tym przemysłowa produkcja mięsa jest bardziej uciążliwa dla środowiska niż transport samochodowy.

- Segreguję odpady. Staram się zmniejszyć ilość produkowanych przez siebie śmieci kupując towary zapakowane skromniej lub w opakowaniach zwrotnych. Unikam opakowań nie dających się ponownie przetworzyć, np. kartonów po sokach.

Pamiętaj, każdy nawet najmniejszy krok w kierunku ochrony środowiska, przybliża nas do lepszej, czystszej, zrównoważonej przyszłości.

Ikea reklamówek nie rozdaje

9 10 2007 :: marcin wójcik

kolorowa wielorazowa torba na zakupy Sieć Ikea, podobnie jak Tesco, w problemie plastikowych reklamówek zaśmiecających świat, dostrzegła szansę kreowania wizerunku firmy dbającej o środowisko naturalne. Jak informuje Gazeta Krakowska skandynawski producent mebli wycofał bezpłatne, jednorazowe torby plastikowe, a w ich miejsce sprzedaje torby papierowe. Ich cena waha się w zależności od wielkości, od 10 do 80 groszy za sztukę. Ikea sprzedaje również wytrzymałe i pojemne, co w przypadku asortymentu sklepu ma niebywałe znaczenie, charakterystyczne niebieskie torby wielorazowe za 1,99 PLN.

Czy zaniechanie rozdawania plastikowych reklamówek i wprowadzenie papierowych, rzeczywiście przyczynia się bezpośrednio do ochrony środowiska? Odpowiedź wcale nie jest łatwa, bo rzeczywiście plastik jest bardzo uciążliwym odpadem, ale do produkcji papierowych toreb potrzebne jest drewno. Poza tym do wyprodukowania jednej torby papierowej potrzeba zużyć prawie 4 razy więcej energii niż w analogicznym procesie dla torby plastikowej. Dlatego należy wreszcie uświadomić sobie, że w konfrontacji torba plastikowa kontra papierowa, wygrywa torba wielorazowa.

Pozytywnym aspektem posunięcia sieci Ikea zmuszającym klientów do płacenia za torby (nie zapominaj, że od 2003 r. sprzedawcy nie mają już obowiązku zapewnienia klientowi opakowania do wyniesienia towaru) jest olbrzymi spadek ich zużycia. Wcześniej jeden tylko sklep rozdawał ok. 3 tys. foliowych reklamówek dziennie. Obecnie kupowanych jest ich zaledwie 300. Sprawdzony w Irlandii model płacenia za torby znów zadziałał redukując zużycie zbędnych opakowań o 90%. Wprowadzenie papieru, moim zdaniem, wcale nie było potrzebne, ale z pewnością wzmocniło proekologiczny wizerunek sklepu. Ciekawe która sieć będzie następna?