Gwałtowne przebudzenie - katastrofa naftowa

16 05 2008 :: marcin wójcik

Witaj na krakoff.info - stronie o życiu miasta Krakowa. Nasz kanał RSS to Rewelacyjnie Szybka Sybskrypcja wiadomości z Krakowa (zobacz video).

Każdy może zauważyć i nie trzeba być wyznawcą teorii spiskowych, żeby dostrzec związek między aktualną amerykańską obsesją Bliskim Wschodem i bezpieczeństwem narodowym, a wiszącym w powietrzu światowym kryzysem naftowym.

Gwałtowne przebudzenie - katastrofa naftowa to kolejna propozycja Kina Racjonalistów, które na dobre zagościło w Klubie RE, gdzie raz w miesiącu prezentowany jest ważny społecznie film poddawany następnie krytyce publiczności. Dokument Basila Gelpke’a oraz Raya McCormack’a, który zostanie wyświetlony w niedzielę 18 maja o g. 19 jest o tyle istotny, że dotyczy kwestii surowca służącego nie tylko jako paliwo napędzające samochody, ale także jako surowca powszechnie wykorzystywanego do produkcji większości rzeczy codziennego użytku. Jak więc wyglądać będzie życie w epoce niedostatku ropy?

Gorączkowe poszukiwania alternatywnych źródeł energii prowadzone obecnie przez największe, wielonarodowe korporacje energetyczne dowodzą tego, że i one są przekonane o szybko zbliżającym się kryzysie. Szczere, zmuszające do myślenia wywiady z największymi światowymi ekspertami nie pozostawiają wątpliwości - jesteśmy niebezpiecznie blisko dna beczki. Jednak mimo sugestii, jak ciemny i ponury mógłby być świat bez ropy, to niezwykle rozrywkowe, choć niepokojące exposé dostarcza nam nie tylko pytań, lecz również daje iskierkę nadziei.

Modnie i etycznie - druga strona metki

12 05 2008 :: marcin wójcik

sweatshop Ty nosisz się modnie i cieszysz się z każdej przeceny, a miliony ludzi zatrudnionych w przemyśle odzieżowym zarabia mniej niż im potrzeba na godne życie, a pracuje w bardzo trudnych warunkach, szyjąc dla Ciebie nowe ubrania. Nie musi tak być.

Zapytasz co mam robić? Bojkotować Olimpiadę? Nie kupować chińskich produktów? Na początek dowiedz się, że istnieją inicjatywy, które starają się skłonić firmy odzieżowe do etycznych zachowań, a właścicieli fabryk do przestrzegania praw pracowników. Jednak od Ciebie również wiele zależy.

Najważniejsze, to być świadomym konsumentem, który problematyki tzw. “drugiej strony metki” nie unika. Przeciwnie, zgłębia ją w miarę możliwości. Dziś w Krakowie jest ku temu znakomita okazja. PAH przygotował wydarzenie Modnie i etycznie, czyli o g. 16 w klubie Indigo (ul. Floriańska 26) pokaz filmu We shop who pays?, a o g. 17 debata w udziałem chińskich działaczek, byłych pracownic sweatshopów, a obecnie pracujących na rzecz poprawy warunków pracy w Chinach. W debacie wezmą również udział goście zajmujący się kwestią etyki w biznesie.

foto:by nc nd Footprints “Real to Reel”

Festiwal Fairtrade w Krakowie

8 05 2008 :: gosia małochleb

znak fairtrade 10 11 maja festiwal fairtrade Faitrade - Sprawiedliwy Handel, czyli gwarancja lepszego losu dla producentów z Trzeciego Świata. Gwarancja, która jest w Twoich rękach, bo to Ty podczas codziennych zakupów, wybierając produkty ze znakiem Fairtrade, zapewniasz rolnikom godziwe wynagrodzenie. Dlaczego to jest takie ważne?

Ponieważ mechanizm pędzącej globalizacji nakręca politykę dumpingu cen i uniemożliwia uczciwą rywalizację na rynkach kawy, herbaty, cukru czy bananów. A Fairtrade przyczynia się do osłabienia sfer wpływu korporacyjnych rekinów i walczy o zasłużoną płacę dla pracowników np. na plantacjach kawy. Zapewniam Cię, że kawa Fairtrade znacznie lepiej smakuje, choćby dlatego, że masz czystsze sumienie.

Co jeszcze warto wiedzieć o Fairtrade? Na przykład to, że Sprawiedliwy Handel to partnerstwo opierające się na dialogu, przejrzystości i szacunku, które dąży do większej równości i sprawiedliwości w handlu międzynarodowym. Sprawiedliwy Handel dba także o środowisko naturalne. Unika chemicznych nawozów i środków ochrony roślin, wycinania lasów (np. kawę i kakao uprawia się często w cieniu drzew), zanieczyszczania środowiska odpadami i nadmiernego zużycia energii.

Jako konsument produktów Fairtrade stajesz się ważnym ogniwem tego ruchu, bo to m.in. od Ciebie zależy jak kształtuje się popyt. Jeśli chcesz zasmakować w produktach Fairtrade i porozmawiać o idei Sprawiedliwego Handlu zapraszam Cię na Festiwal Fairtrade w najbliższy weekend 10-11 maja.

W sobotę od g. 13 do 18 na trasie wokół Plant jeździł będzie kolorowy i głośny Tramwaj Fairtrade, a w nim pogadanka na temat idei Sprawiedliwego Handlu oraz wystawa To jest PYCHA - 7 uczynków konsumenckich i degustacja produktów Fairtrade. Festiwalową sprawiedliwą sobotę zamknie koncert KSU i Lao Che w klubie Żaczek. Natomiast niedziela upłynie pod znakiem edukacji połączonej z przyjemnym piknikowaniem w Parku Jordana od g. 12 do 17.

Fairtrade Festiwal w Krakowie

30 04 2008 :: maria huma

znak fairtrade 10 11 maja festiwal fairtrade Światowy Dzień Sprawiedliwego Handlu w tym roku obchodzony jest 10 maja. To doskonały punkt wyjścia, aby zrozumieć, że to od Ciebie, mnie, nas zależy jak wydajemy swoje pieniądze, i że to one kształtują świat. Jeżeli wątpisz w skuteczność jednostkowego działania, to proponuję Ci prostą kalkulację. Pomnóż proszę swój wybór przez liczbę konsumentów na świecie. Wtedy spróbuj raz jeszcze poddać refleksji ten eko-etyczny dylemat.

Dlaczego Fairtrade? Sprawiedliwy Handel to partnerstwo w handlu opierające się na dialogu, przejrzystości i szacunku, które dąży do większej równości i sprawiedliwości w handlu międzynarodowym. Mechanizm pędzącej globalizacji nakręca politykę dumpingu cen i uniemożliwia uczciwą rywalizację producentów na rynkach kawy, herbaty, cukru, bananów.

Fairtrade przede wszystkim walczy o zasłużone i godziwe wynagrodzenie dla pracowników, a przy okazji przyczynia się do osłabienia sfer wpływu korporacyjnych rekinów. Ty też możesz stać się uczestnikiem pozytywnego konsumowania. Robiąc zakupy szukaj znaku Fairtrade, który jest gwarancją, że to co włożysz do koszyka zostało wyprodukowane z poszanowaniem nie tylko praw pracowniczych, ale i praw kobiet oraz dzieci. Produkty Fairtrade spełniają również wymogi ekologiczne.

Jeśli wciąż wątpisz w sens kupowania Fairtrade, w weekend 10 i 11 maja postaramy się lepiej przybliżyć Ci tę ideę podczas Festiwalu Fairtrade.

Zielona uczelnia - studencka ekologia

28 04 2008 :: marcin wójcik

krakow zielona uczelnia agh logo

Miasteczko Studenckie AGH to miejsce tak osobliwe, że dla wielu studentów wydaje się być zupełnie innym światem. A tak nie jest. Wszyscy żyjemy na tej samej planecie, o którą na szczęście zaczęli również dbać mieszkańcy słynnego w Krakowie miasteczka. Tak zrodziła się kampania Zielona Uczelnia mająca na celu uświadomienie studentom palącej potrzeby zmiany ich złych przyzwyczajeń, na zachowania przyjazne Ziemi. Dlaczego?

Grupa studentów, podobnie jak ja, wie, że każdy z nas ma wpływ na zachodzące zmiany klimatyczne i degradację środowiska, tylko nie każdy sobie to uświadamia. W efekcie, większość społeczeństwa, w tym studenci miasteczka AGH, nie podejmuje żadnych, nawet najprostszych działań. Zielona Uczelnia ma to zmienić. Przygotowano trzy akcje:

- Oszczędź sobie! Zatrzymaj Dobrą Energię, zwracająca uwagę na konieczność ograniczenia zużycia energii elektrycznej w akademikach oraz mieszkaniach studenckich;

- Imprezujesz? Sprzątaj!, której cel jest oczywisty, by miasteczko nie zamieniło się w składowisko odpadów;

- Naturalnie, na zakupy!, mającą oduczyć studentów wyjątkowo szkodliwego nawyku brania za sklepu plastikowych siatek.

Na stronie kampanii znajdziesz też podręczny, nieduży acz treściwy, poradnik Oszczędź sobie i Światu, a w drewnianej budce URSS na miasteczku możesz kupić za złotówkę bawełnianą torbę na zakupy z hasłem Weź mnie!

Autobus przyszłości

28 04 2008 :: marcin wójcik

mercedes citaro hydrogen naped wodorowy

Co to znaczy autobus przyszłości? Klikając w ten tytuł, myślałem że Dziennik Polski zaskoczy mnie jakąś nowinką ze świata motoryzacji. A tu klapa. Dziennikarz z PRL-owskim kompleksem małego fiata, autobusem przyszłości nazywa Mercedesa Citaro, który w 2006 roku doczekał się modernizacji i obecnie wyposażony jest w silniki spełniające normę Euro 4, a w ubiegłym tygodniu testowany był przez MPK.

Do wielkich fanów motoryzacji zaliczyć się z pewnością nie mogę, ale z czystym sumieniem mogę nazwać autobusem, czy też samochodem przyszłości, pojazdy napędzane wodorem. Testowany autobus do takich niestety nie należał, a szkoda, bo technologia ogniw paliwowych powoli przestaje być cechą pojazdów jedynie koncepcyjnych.

Bardzo poważne przymiarki do stworzenia tzw. ekonomii wodoru prowadzone są np. w Islandii, gdzie już w 2003 roku powstała pierwsza publiczna stacja wodorowa (zobacz również film).

Jeśli chodzi o autobusy miejskie, BVG czyli berlińska komunikacja, chce do roku 2009 kupić aż 250 maszyn napędzanych wodorem. Obecnie w taborze BVG znajduje się 14 takich pojazdów. Kraków również może się pochwalić pewnymi osiągnięciami na tym polu, choć nie są to z pewnością testy szumnie nazwanego przez DP autobusu nieprzyszłości. To właśnie na Politechnice Krakowskiej opracowano pierwszy w Polsce pojazd na wodór na początku lat 80. I na tym koniec. Resztę znamy z krakowskich ulic.

foto:by sa LHOON

Dziś Światowy Dzień Książki

23 04 2008 :: zosia jurczak

swiatowy dzien ksiazki i praw autorskich

Już po raz trzynasty obchodzimy Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich, ustanowiony przez UNESCO dla promocji czytelnictwa. Statystki biją na alarm. Książki czyta coraz mniej Polaków, więc z jakże typową dla naszego narodu przekorą, udowodnijmy, że Urząd Statystyczny nie ma racji. Tym bardziej, że wydawnictwa przy tej okazji przygotowały spore upusty cenowe.

Od wczoraj trwają Małopolskie Dni Książki. W ramach akcji, w wybranych krakowskich księgarniach można kupić książki 10% taniej, a do każdego zakupu organizatorzy sprezentują nam różę. Piękny zwyczaj wręczania bliskim książek i róż narodził się w Katalonii, której mieszkańcy 23 kwietnia celebrują Dzień Książki, przechadzając się w miejscach publicznych z różami i woluminami w ręku. Nie bądźmy gorsi od Hiszpanów. Być może pogoda nie nastraja do tego, aby łowy w księgarni zwieńczyć spacerem po Plantach, ale pamiętaj – Światowy Dzień Książki jest tylko raz do roku.

foto:by nd a dell

tagi: , ::

Niebieskoocy w Kinie Racjonalistów

22 04 2008 :: barb.

kino racjonalistow Jane Elliott, jedna z najsłynniejszych amerykańskich trenerek warsztatów różnościowych uważa, że

osoba która wychowała się w amerykańskim społeczeństwie jest ukształtowana do bycia rasistą/tką.

W pierwszym odruchu pomyślałam, nie, nie zgadzam się, a poza tym co to za bezczelny imperatyw. Ale zaraz potem w filmie padło pytanie do osób biorących udział w warsztacie: “Kto chce być traktowany jak osoba czarna niech wstanie” i… wszyscy siedzieli. Nikt się nie ruszył, prawdopodobnie zareagowałabym dokładnie tak samo.

Niebieskoocy to filmowy zapis ćwiczenia, które Jane Elliott po raz pierwszy przeprowadziła w 1968 roku, tuż po zamordowaniu dr Martina Luthera Kinga Juniora. Poprzez ćwiczenie chciała uzmysłowić swoim białym uczniom na czym polega problem rasizmu i dyskryminacji. Mali uczestnicy szkolnego warsztatu, przyznali po latach, że to doświadczenie sprawiło, iż stali się bardziej wrażliwi na problem rasizmu i że nigdy go nie zapomnieli.

Film został pokazany w niedzielę o g. 19 w Klubie RE w ramach cyklu Kino Racjonalistów. Gościem spotkania była dr Beata Kowalska z Instytutu Socjologii UJ, specjalizująca się w socjologii kultury oraz socjologii płci.

Dlaczego tak trudno zrozumieć, że inności są normalnością? Większość osób musi się na co dzień tłumaczyć, a to powodu bycia wegetarianinem albo ateistą, albo feministką czy gejem. Trwanie przy schematach myślowych i stereotypach dotyczących płci, religii, seksualności czy fizyczności jest żenujące, ale przede wszystkim krzywdzące. Dlatego podejście Jane Elliott jest szczególnie trafne dzisiaj. Pokazuje niezbicie, że nawet bez prawnej dyskryminacji, mowa nienawiści, obniżone oczekiwania i odrzucające traktowanie, mogą mieć niszczycielski wpływ na osiągnięcia osób z grup mniejszościowych. Elliott podkreśla że mechanizmy działania seksizmu, homofobii i ageismu są takie same.

Film świetnie wpisuje się w tematykę rozpoczynającego się w tym tygodniu festiwalu Kultura dla Tolerancji.

Dziś Dzień Ziemi

22 04 2008 :: gosia małochleb

codziennie dzien ziemi

Stało się, jest 22 kwietnia - Dzień Ziemi 2008. Taka data, taki dzień daje okazje do zastanowienia się nad tym: co Ty możesz zrobić dla planety Ziemia w tym dniu, ale i w następnych, i następnych?! Mam dla Ciebie propozycję. Możesz przyczynić się do wzrostu zainteresowania działaniami ekologicznymi prowadzonymi przez krakowskie organizacje ekologiczne. I tak, jedną z propozycji jest ogólnopolska kampania edukacyjna prowadzona przez Związek Stowarzyszeń Polską Zieloną Sieć: Kupuj odpowiedzialnie! Twoje pieniądze kształtują świat. Jednym z regionów objętych działaniem jest właśnie Kraków i Małopolska.

Program edukacji ekologicznej i konsumenckiej bezpośrednio skierowany jest przede wszystkim do młodzieży szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych, a pośrednio poprzez działania w sieci również do wszystkich mieszkańców Krakowa. Trzeba dodać, że bez wsparcia nic by sie nie wydarzyło, stąd ukłon do sponsora: UE w ramach programu Środki Przejściowe 2005.

Co oferuje program? Zasadniczym elementem jest wyjście do młodzieży w postaci warsztatów obejmujących następujące bloki tematyczne: odpowiedzialne zakupy i konsumpcjonizm, sprawiedliwy handel, ekoznaki na produktach, zasada 3R, zasoby wody i zmiany klimatu - zgodnie z hasłem przewodnim tegorocznego Dnia Ziemi - Klimat w potrzebie. Dla zainteresowanych, znających szkoły, które chciałyby włączyć się do programu polecam kontakt z jednym z Punktów Informacyjno - Edukacyjnych w kraju.

Pamiętaj. Dzień Ziemi jest każdego dnia w roku. Staraj się codziennie minimalizować swój odcisk na Ziemi. Zacznij małymi krokami. Dokręć kapiący kran, wsiądź na rower, stosuj energooszczędne żarówki, nakarm i pogłaskaj kota.

Muzeum Guggenheima, nie w Krakowie

16 04 2008 :: marcin wójcik

guggenheim wilno wizualizacja zaha hadid

Pomysł zainteresowania Fundacji Guggenheima ulokowaniem w Krakowie filii słynnego i bardzo prestiżowego muzeum, zyskał aprobatę prezydenta Majchrowskiego wiosną 2007. Wtedy też miasto postanowiło oficjalnie skontaktować się z Fundacją. W grudniu ubiegłego roku wyszła jednak na jaw urzędnicza niekompetencja. List intencyjny napisany przez ówczesnego prezydenckiego pełnomocnika ds. kultury Janusza Sepioła, został wysłany do niewłaściwej fundacji Guggenheima.

Dziś jest już pewne, że Muzeum Guggenheima w Krakowie raczej nie powstanie. Fundacja bowiem wspólnie z Muzeum Ermitażu w Petersburgu zbuduje muzeum i centrum kulturalne w Wilnie. W ubiegłym tygodniu konkurs na projekt obiektu wygrała jedyna kobieta wśród laureatów architektonicznego Nobla - Nagrody Pritzkera - Zaha Hadid.

I tak oto w o połowę mniejszym od Krakowa Wilnie Fundacja Salomona R. Guggenheima będzie zapewne z powodzeniem wypełniała swoją misję propagowania rozumienia i uznania dla sztuki, architektury i innych manifestów kultury wizualnej, począwszy od okresu nowoczesnego. A na naszym podwórku nadal realizowana będzie inna misja - zrozumienia historii, w takich obiektach jak muzeum PRL w Światowidzie, czy nowe Muzeum AK.